Demokraci i media: „Nie ma żadnych oszustw somalijskich.” Tymczasem: WŁAŚCICIEL „ŻŁOBKA”: „Nie możesz przyjść do mojego domu. Zadzwońmy na policję.” DZIENNIKARZ: „Tak, mogę zapukać do drzwi.” WŁAŚCICIEL „ŻŁOBKA”: „Musisz odejść. Znaj swoje zasady.” Całkowicie normalne.