🚨 PYTANIE, KTÓREGO NIE MOŻNA UCISZYĆ Kiedy zasiadający członek Kongresu przechodzi z 65 000 USD do ponad 30 MILIONÓW USD w zaledwie kilka krótkich lat— nie jest to „dobre inwestowanie”. To nie jest szczęście. To nie jest przypadek. To władza przekształcona w bogactwo. Rob Finnerty po prostu robi to, czego media odmawiają—śledzi pieniądze. Amerykanie zasługują na to, aby wiedzieć: Jak ktoś przechodzi od skromnych środków do nagłego mega-bogactwa będąc w urzędzie —bez żadnego przejrzystego źródła legalnych dochodów? Kto skorzystał? Kto zapłacił? Jakie decyzje zostały wpłynęte? I dlaczego nikt—żaden regulator, żaden strażnik, żadna komisja etyczna—nie domaga się odpowiedzi? To nie jest kontrola. To jest odpowiedzialność. Jeśli jakikolwiek zwykły Amerykanin nagle pomnożyłby swoją wartość netto o 46 000%, IRS, DOJ i każda agencja federalna stałaby u ich drzwi jutro. Kiedy to członek Kongresu, Waszyngton ziewa. Finnerty ma rację, pytając. Społeczeństwo ma prawo pytać. ...